czwartek, 8 maja 2014

Tak bardzo zakochani?

Czy tak bardzo zakochani? Każdy z nas przeszedł ten stan zakochania... Ale czy to właściwie jest stan? Co to takiego? Czujemy motylki w brzuchu... Otacza nas tlen miłości... Bo wokół zakochanych nie ma tlenu tak właściwie... Oni oddychają miłością... Wieczną miłością...



                                                         Wieczna miłość... Istnieje?

Nikt o tym nie wie... Bo wieczna miłość tkwi w nas... Tam w środku... Tam głęboko... Tam gdzie nikt nie może sięgnąć ani okiem ani uchem... Każda miłość jest inna. Każda miłość będzie inna... Bo każdy z nas kocha inaczej... W miłości są upadki... Jeśli już muszą się przydarzyć musimy się postarać aby upaść blisko siebie... Jak najbliżej... Wtedy można się podnieść i iść dalej razem...

         
 
Byłam na moście... I zauważyłam kłódki z inicjałami dwóch osób... Niektórzy zostawiają rzeczowe pamiątki swojej miłości... Lecz najlepsza pamiątka jest w sercu... Tam głęboko... Na dnie...
 








 
Bay!. <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz